
Dwa psy w jednym z domów w Aleksandrowie Łódzkim przeżywały dramat – pozostawione same sobie, bez jedzenia i wody, w fatalnych warunkach. Zwierzęta były wygłodzone, odwodnione i wyczerpane. Dzięki odwadze anonimowej osoby, która zgłosiła sprawę, udało się zapobiec tragedii – jeden z czworonogów został uratowany i znajduje się pod opieką. To nie pierwszy taki przypadek w tej gminie.
– Psy były w dramatycznym stanie, wychłodzone i całkowicie zaniedbane. Widać było, że od dawna nikt się nimi nie interesował – relacjonuje Katarzyna Kowalska z Urzędu Miasta w Aleksandrowie Łódzkim.
Choć właścicielka tłumaczyła, że zwierzęta pozostawały pod opieką lekarza weterynarii, fakty temu przeczyły. Do akcji wkroczyła policja. Urzędnicy podkreślają, że zgłoszenie było kluczowe – to kolejny dowód na to, że mieszkańcy coraz częściej reagują na okrucieństwo wobec zwierząt i nie pozostają obojętni.
– Ludzie przestali się bać. Zgłoszenia są anonimowe, dane zgłaszających nigdy nie są ujawniane. Po ostatnich wydarzeniach takich sygnałów otrzymaliśmy już kilkanaście – zaznacza Katarzyna Rezler, pełnomocnik burmistrza ds. zwierząt.
Gmina mówi stanowcze „nie” przemocy wobec zwierząt
Aleksandrów Łódzki od lat prowadzi rozbudowane działania na rzecz ochrony zwierząt. W urzędzie funkcjonuje tzw. okno życia, do którego można bezpiecznie oddać niechcianego psa czy kota. Mieszkańcy mają możliwość skorzystania z bezpłatnego czipowania i sterylizacji.
– Opieka nad zwierzętami w naszej gminie wyróżnia się na tle całego kraju. Od lat inwestujemy w profilaktykę i edukację – podkreśla burmistrz Jacek Lipiński.
Władze wprowadziły też dodatkowe regulacje – osoby wynajmujące lokale komunalne muszą posiadać zgodę na trzymanie zwierząt. To efekt licznych interwencji, podczas których ujawniano przypadki niehumanitarnego traktowania czworonogów.
Zero tolerancji dla okrucieństwa
Samorządowcy i organizacje podkreślają, że nie ma społecznej zgody na znęcanie się nad zwierzętami. Każdy, kto dopuszcza się takich czynów, powinien liczyć się z odpowiedzialnością karną.
Historia psów z Aleksandrowa Łódzkiego pokazuje, jak ważna jest czujność świadków i odwaga w reagowaniu. To dzięki temu coraz więcej zwierząt dostaje szansę na lepsze życie.
źróło: TVP3 Łódź

You must be logged in to post a comment.